Pływające targi w Tajlandii.

Pływające targi w Tajlandii.

Lokalne owoce, orzechy kokosowe i przyprawy piętrzą się na łodziach. Rolnicy w bambusowych kapeluszach dbają o to, aby towaru nie zabrakło. Stare domy z drewna tekowego wydają się pochylać nad spokojną wodą wiejskich kanałów. Miejscowy gwar i dobrze wyczuwalny zapach grillowanych ryb wypełniają powietrze. Być może nic w Tajlandii nie porusza tak mocno wyobraźni podróżnych, jak tutejsze pływające rynki.

Skąd popularność pływających rynków w Bangkoku?
Jeszcze przed połową XX wieku rzeki i kanały były główną drogą podróżowania w Tajlandii. Gdy słońce wschodziło, tutejsi rolnicy wypływali łodziami na targi wraz z kupcami miejskimi. Pływające rynki były naturalnym wydłużeniem rolniczego stylu życia, skupionego wokół dróg wodnych. Wielu Tajów zaraz po tym, jak nauczyło się chodzić, uczyło się także pływać łodzią. Kiedy drogi i opony zajęły miejsce rzek i wioseł, rynki pływające niemal zginęły. W ciągu ostatnich kilku dekad obserwuje się jednak ich odrodzenie, choć zazwyczaj są one obecnie atrakcją turystyczną i miejscem spotkań społeczności, a nie istotnym elementem lokalnej gospodarki rolnej. To nie znaczy, że powinniśmy zrezygnować z ich odwiedzenia. Wiele rynków pływających w okolicach Bangkoku pozostaje żywych i pełnych przepysznych potraw.

Thaling Chan
Szybka przejażdżka taksówką z centrum Bangkoku i znajdujemy się naThaling Chan, który jest chyba najdogodniej zlokalizowanym rynkiem pływającym. Można tu dotrzeć samemu. Niestety, oznacza to również, że jest mocno oblegany przez turystów. Trzeba tu przyjechać dosyć wcześnie, aby zarezerwować miejsce siedzące na pływających platformach. Pływający sprzedawcy dostarczą nam wówczas przyzwoity posiłek prosto do stołu. Targ został otwarty pod koniec lat osiemdziesiątych. Był jednym z pierwszych rynków pływających "nowej generacji", które utworzono specjalnie z myślą o turystach.

Kwan Riam
Otwarty w 2012 roku, na kanale San Saeb w wschodnich dzielnicach Bangkoku, Kwan Riam nie ukrywa faktu, że jest nowoczesnym pływającym rynkiem. Niekoniecznie jest to zła rzecz. Przestronne pomieszczenia zraszane są chłodną mgiełką, a w czystych łazienkach znajdują się nawet elektroniczne toalety. Chociaż lokalizacja przy ulicy Ramkamhaeng sprawia, że dojazd taksówką jest tu bardzo łatwy, na rynku tym nie ma jeszcze wielu zagranicznych turystów.

Bang Nam Phueng
Ten stosunkowo nowy rynek jest centralnym punktem życia mieszkańców wioski Bang Kachao, do której można dotrzeć szybko promem z Sukhumvit Road. Sprzedawcy są tu niezwykle przyjaźni, jedzenie jest znakomite, a atmosfera niezapomniana. Po napełnieniu żołądków pysznym jedzeniem, które często pochodzi z lokalnych ogrodów, turyści mają okazję skorzystać z masażu, kupić lokalne produkty zdrowotne ręcznej roboty lub uczestniczyć w tajskim karaoke.

Lam Phaya
Położony w zachwycającej miejscowości nad rzeką Tha Jeen, na zachód od Bangkoku, Lam Phaya podbija wszystkie pływające rynki. Przede wszystkim bogactwem miejscowych potraw. Atmosfera jest bardziej "lokalna", niż na „turystycznych” pływających targach. Rynek jest bardzo przestronny, z dużą ilością miejsc siedzących na obiady. Miejsce to zlokalizowane jest wokół historycznej świątyni z wielkim muzeum. Oferuje również wycieczki statkiem, które pozwalają na podglądanie tutejszego stylu życia nad brzegiem rzeki. Lam Phaya jest z pewnością warta wysiłku, który trzeba podjąć, aby tam dotrzeć.

Damnoen Saduak
Ten targ znajduje się na liście atrakcji większości biur podróży oferujących wyjazdy do Tajlandii. Ci, którzy przybywają tutaj tuż po wschodzie słońca, zastają niezwykłe miejsce, w którym dominują łodzie wypełnione jaskrawo kolorowymi produktami. Wystarczy jednak przyjechać później rano, aby zastać targ po brzegi wypełniony turystami. Niewiele wówczas można zobaczyć, a i niezwykła atmosfera lokalnego targu ginie gdzieś w turystycznym zgiełku.

Amphawa
Położony wokół kanału otaczającego dobrze zachowane domy z drewna tekowego, Amphawa stał się pływającym rynkiem popularnym wśród mieszkańców Bangkoku. Przyjeżdżają tu podczas weekendów. Choć niektórzy rolnicy sprzedają swoje produkty we wczesnych godzinach porannych, większość sprzedawców ze swoich łodzi oferuje gotowe potrawy, w tym makrelę i inne owoce morza, które są popularne w dzielnicy Samut Songkhram. Wycieczki statkiem do pobliskich atrakcji są cieszą turystów. Jeśli Amphawa jest dla nas zbyt zatłoczona, w pobliżu Bang Noi i Bang Nok Khwaek znajdują się mniej oblegane, niewielkie targi.

Wskazówki dotyczące wyjazdów w kraje egzotycznej Azji jak i również porady dla podróżujących po Europie :) Zapraszamy!

802 874 878

kontakt@podrozeiherbata.pl